Uczniowski Klub Sportowy WESTOVIA organizuje zajęcia sportowo-rekreacyjne z elementami piłki nożnej dla dzieci od lat 5. Głównym celem naszej szkółki są profesjonalne treningi ogólnorozwojowe z elementami piłki nożnej. Adeptów naszej Szkółki Piłkarskiej zapraszamy na treningi od września.
Przed tygodniem szlagierowy pojedynek pomiędzy Westovią, a Lumaro sędziowie przerwali to spotkanie z powodu niedostatecznej widoczności. Do końca meczu zostało 8 minut, zatem trzeba było rozegrać to w innym terminie. Po dwóch golach Rogera Radlińskiego o dwóch Pawła Kukusia prowadzenie 4-2 dawało pewną dozę spokoju. Tydzień później musieliśmy w tym składzie dokończyć tą rywalizację i okazało się, że mamy poważne braki kadrowe, lecz rywale również takowe mieli i obie drużyny przystąpiły w pięcioosobowych kadrach. Mimo mocnych naporów "lumarowców" to my byliśmy skuteczniejsi i za sprawą Rogera Radlińskiego zdołaliśmy wygrać 6-3.
Po raz drugi z rzędu przyszło nam rywalizować w strugach deszczu, lecz teraz opady były bardziej obfite i przy bardzo silnym wietrze, co utrudniało mocno grę. Całe szczęście ta pogoda przeszkadzała głównie naszym rywalom, naszym dobrze znanym rywalom z cotygodniowych potyczek sparingowych, Topicarowi AC. Świetną partię rozegrał Roger Radliński, który aż czterokrotnie wpakował piłkę do siatki, a piątą bramkę strzelił Paweł Kukuś (zdj). Jak się okazało mecz zakończył się takim wynikiem, gdyż obie strony zdecydowały się nie kontynuować tego spotkania w takich warunkach.
Drużyna Kapro Azoty do tej pory tylko w dwóch spotkaniach zdołała zdobyć punkty. W pierwszym z nich jako jedyni do tej pory pokonali PRO-FIS, a następnie zremisowali ze świetnie radzącą sobie Panoramą GSM. Jednak nikt nie przypuszczał, że ten sam los może spotkać naszą drużynę, która bezwzględnie należy do ścisłego grona faworytów. Po bramkach Rogera Radlińskiego i Pawła Żaby (zdj) wszystko układało się według planu, lecz wtedy to wkradło się rozluźnienie i kilka błędów, z czego wpadły szybkie trzy gole. Od tego momentu rywali postawili mocną zaporę, a dwa kontrataki dodatkowo przyniosły skutek bramkowy. Naszych zawodników stać było jeszcze tylko na dwa trafienia (Roger Radliński i Grzegorz Olesiński) i mecz przegraliśmy w rozmiarach 4-5, przez co obrona tytułu mocno zmalała.
Tarnowskie kluby Iskry i Westovii wiele łączy, począwszy od zawodników, którzy tam wystąpują (Paweł Kasprzyk - również trener bramkarzy i Grzegorz Olesiński), poprzez trenerów (Michał Marzec - trener juniorów i były zawodnik, Artur Koza - były trener trampkarzy), a na sponsorze skończywszy (Sklep Piłkarski Mariusza Pawłowskiego). W minionym tygodniu udostępniliśmy bramki aluminiowe Iskrze, dzięki czemu ta współpraca będzie jeszcze bardziej owocna. To jest początek naszej wspólnej drogi, która ma na celu popularyzację piłki nożnej w Tarnowie.
W ramach programu Ministerstwa Sportu i Turystyki "Sport wszystkich dzieci" Polski Związek Piłki Nożnej przekazał sprzęt dla Uczniowskich Klubów Sportowych. Spośród 89 klubów dwa kluby z naszego regionu otrzymały sprzęt, w tym MLKS Dąbrovia Dąbrowa Tarnowska i UKS Westovia Tarnów.
Po nieudanym początku rozgrywek o mistrzostwo Ligi Letniej 2010 nadeszły zmiany, a organizację znów przejął Paweł Kasprzyk. Zwycięstwo z Koltarem, Kwazar Bowling i wczorajszy pogrom 12-1 nad ekipą UKS Westerplatte JMT wciąż pozwalają wierzyć w końcowy sukces i obronę tytułu sprzed roku. Świetnie się prezentuje Kamil Pawlak (zdj), który w ostatnim meczu strzelił aż 8 goli rywalom i plasuje się na drugim miejscu wśród najskuteczniejszych strzelców. W ostatnim meczu do drużyny dołączył Roger Radliński i w debiucie zdobył swoją pierwszą bramkę w nowych barwach.
Początek walki o obronę tytułu w Lidze Letniej nie wypada korzystnie. W pierwszym meczu zdobyliśmy punkty walkowerem, później porażka z Panoramą, a w miniony poniedziałek porażka z Mirage 1-2 nie napawa optymizmem. Jedyną bramkę do tej pory zdobył Grzegorz Olesiński (zdj), przez co zyskał miano najskuteczniejszego westovianina. Popularny Olo po sezonie w Iskrze Dąbrówki Breńskie będzie najprawdopodobniej grającym trenerem tegoż zespołu, lecz nie wiadomo czy uda mu się zatrzymać trzech innym kompanów Westovii w tej drużynie. Witold Szczurek, Marek Nalepka i Marek Klamrzyński czekają na rozmowy z ekipą Dąbrówek Breńskich.